Chcesz singiel Wygi? Musisz się spieszyć. Ogarniaj czapkę i szalik i wbijaj się w buty, bo wyścig już trwa! Szczegóły w rozwinięciu… Go, go, go!
Wyga to nie byle podlotek. Wyga to nie nowicjusz. Wyga wie, co piszczy w trawie, wie gdzie żyje miasto, zna miejsca, o których nie wie nikt. By zdobyć jego singiel, musisz przejść jego śladami! Zaczynamy grę miejską. Trzy pierwsze osoby, które dotrą na metę pierwsze, zabiorą do domu singiel Wygi. Niewykluczone, że jest to jedna z ostatnich okazji na ogarnięcie tego singla, więc warto stanąć w szranki!
Pamiętaj — Łódź ma wiele twarzy… Rzuć hasło “stare wygi z pierwszej ligi” w sklepie na ul. Gdańskiej 23. Nasz człowiek będzie wiedział, do kogo Cię wysłać.
Powodzenia!














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny