W sierpniu nie prześpij — poleca Kuba Tarkowski

Aks, 7 sierpnia 2011 w kategorii Sztuka

Kuba Tar­kow­ski — absol­went łódzkiej Fil­mówki, lau­reat nagrody Ridley’a Scotta, twórca fil­mów ani­mo­wa­nych. Wła­śnie na DVD i Bluray’u uka­zuje się jego ostat­nie dzieło - Jeż Jerzy. Mimo natłoku zajęć, zwią­za­nych z pro­mo­cją tego wydaw­nic­twa, zna­lazł kilka chwil na ogar­nię­cie pro­po­zy­cji pię­ciu wyda­rzeń, na które warto zwró­cić uwagę w sierpniu. 

Kon­go­tro­nics na Off Festival

Kapela z Kongo, jak z Mad-Maxa czy jakie­goś innego posta­po­ka­lipto. Grają na zro­bio­nych przez sie­bie sprzę­tach, pod­łą­czo­nych do sound­sys­temu zro­bio­nego ze zło­mo­wi­ska samo­cho­dów. W opór prze­ste­ro­wa­nych brzmień, nie do pordro­bie­nia na zabaw­kach za dolary. Zaprawde ogni­sta muzyczka i jestem fra­jer, bo mnie tam nie bedzie..

A przed­wczo­raj, tamże, Omar Souley­man. Pole­cam zba­da­nie tego indy­wi­duum skry­wa­ją­cego toż­sa­mość za sumia­stym wąsem, ciem­nym oku­la­rem i Kefija.

Lol­la­pal­lo­oza

W tym roku mija dwa­dzie­scia lat od czasu pierw­szej edy­cji Lolla. Jak ktoś ma rakietę, niech leci. Innym pole­cam spoj­rze­nie przez lewe ramie w mroki zamierz­chlej epoki, w któ­rej Ice — T wygla­dal jak skrzy­żo­wa­nie Lio­nela Richie i Jamesa Het­fielda. Prze­kaz ponadczasowy.

httpvh://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=OsQYyr_L-cU

“W ostat­niej chwili”

Zajawka doku­men­tal­nej pro­duk­cji o komik­sie w PRL-u. Nie­ba­wem w TVP2. Tytuł “W ostat­niej chwili”, ale jak patrzę na uśmiech­niętą japo­nię Pap­cia Chmiela, to jestem spo­kojny, że nie jest źle. Doku­ment zapo­wiada się cie­ka­wie. Kupuję tele­wi­zor albo idę do sąsiadów.

Fri­ght Night

Remake filmu z lat osiem­dzie­sią­tych (sprawdź­cie ory­gi­nalny tra­iler), kul­to­wego wśród klien­tów wypo­ży­czalni VHS. Niegdyś okrutna jakość video i Lucjan Szo­łaj­ski na mikro­foni, dzi­siaj Col­lin Far­rel, Toni Colette, a główną rolę gra koleś do złu­dze­nia przy­po­mi­na­jący Bilona z HG. Kevla­rowa opa­ska na szyję, kusza, osi­nowa dzida, w kinie domowym.

Jeż Jerzy Pre­miera na DVD i Blu-Ray

Last but not least. Opły­wa­jąca w bogac­twa, dwu­pły­towa edy­cja kolek­cjo­ner­ska, na któ­rej oprócz usu­nię­tych scen, nie­pu­bli­ko­wa­nych zwia­stu­nów, makin­go­fów i komen­ta­rzy twór­ców znaj­duje sie tele­dysk Sokoła i Ero, komiks ‘In Vitro’ oraz krót­ko­me­tra­żowe filmy twór­ców filmu.

Podziel się z innymi

FacebookTwitterBlipWykopGoogle BuzzMySpaceDeliciousGoogle ReaderGoogle GmailEmailShare

Profil autora - Aks

Pan Aks zwany Aksiem. Kolekcjoner smaków, degustator chwil. Niepoprawny optymista. Za dnia - chłopaczyna z agencji, wieczorem - bezwstydny eksplorator muzycznych wszechświatów. Niegdyś zadeklarowany leń, dziś cierpi na chroniczny brak czasu. Chudszy niż na to wygląda, wyższy niż byś się spodziewał, młodszy niż wskazują na to jego zakola.

Podobne artykuły

  • W marcu nie prześpij — poleca LaikIke1
  • We wrześniu nie prześpij — poleca Patyk
  • W lipcu nie prześpij… urlopu!
  • W czerwcu nie prześpij: poleca Filip Rudanacja!
  • W maju nie prześpij — rekomendują Etam Cru

Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny