W skateparku Steve’a Berry oraz Eric’a Kostona rusza czwarta już edycja zawodów gry w Skate o nazwie Battle at the Berrics. Tym razem formuła jest nieco zmieniona, opiera się o zasadę US vs. Them, czyli Stany Zjednoczone kontra reszta świata. Sprawdźcie sami, co z tego wyniknie.
Ludzie mający styczność z deskorolką na pewno wiedzą na czym opiera się gra w SKATE, w skrócie można to wytłumaczyć w prosty sposób. Jedna osoba wykonuje trick, druga go powtarza, jeżeli nie powtórzy ma literę i tak do do momentu gdy jedna z osób uzbiera pięć liter. Do tego w The Berrics zostały dodane inne dodatkowe reguły gry, które nie pozwalają na wykonywanie wszystkich sztuczek.
Poprzednie edycje Battle at the Berrics miały zwyczajną formułę. Odbywało się losowanie, które decydowało kto z kim będzie musiał walczyć. W każdej edycji brały udział 32 osoby — przegrany odpadał. Jak to w życiu bywa zwycięzca może być tylko jeden. Tak więc w pierwszej edycji w finale zmierzył się Mike Mo Capaldi z Bennym Fairfaxem, w kolejnej edycji do finału doszli Chris Cole oraz Paul Rodriguez, w edycji trzeciej PJ Ladd spotkał się z Rodriguezem. Filmy z trzech finałów poniżej.
W czwartej edycji wprowadzona została nowa formuła, tym razem zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych walczą z zawodnikami innych narodowości. W każdą sobotę i niedzielę na stronie The Berrics możemy obejrzeć po jednej grze. Wprowadzony został też nowy system, w którym możemy przewidywać wyniki pojedynków, przyznawane są za to punkty. Osoba, która w dany weekend zdobędzie najwięcej punktów otrzymuje certyfikat od firmy LRG na 50$. Dla tego, kto uzyska najwięcej punktów przewidziana jest nagroda główna — certyfikat o wartości 500$ oraz roczny zapas butów marki DC.
Niewątpliwie jest to gra warta świeczki, zwłaszcza że nic nas to nie kosztuje — zaledwie parę kliknięć. Tak więc, jeżeli jesteście ciekawi, kto wygra czwartą edycję Battle at the Berrics odwiedzajcie ich stronę i sprawdzajcie to, co tam się dzieje. Naprawdę warto.
Oto walka z ostatniej niedzieli: Dennis Busenitz vs. Wade Desarmo.














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny