mielzky

Piję, płaczę i nawijam o smutku — wywiad z Grubym Mielzkym

Lavo­ho­lics jako jed­no­ra­zowa impreza było bar­dzo inte­re­su­ją­cym przed­się­wzię­ciem i podobno nawet prze­ro­sło ocze­ki­wa­nia orga­ni­za­to­rów. Zebrać wszyst­kich nie było łatwo, ale się udało. Po kon­cer­cie zdo­ła­łem zła­pać Mielzky’ego i zamie­nić z nim kilka słów… wię­cej