Już latem nowy krążek królowej — Jill Scott. Każdy fan soulu czeka na to wydarzenie ze zniecierpliwieniem. Wiadomo nie od dziś, że Jill prezentuje klasę i szyk, a słucha się jej z najwyższą przyjemnością. Zwłaszcza, gdy wraca z takim singlem i teledyskiem jak Shame.
The queen is back!
Pani Scott jak zawsze wygląda i brzmi olśniewająco. Tym razem wspiera ją rapująca Eve. Klip utrzymany jest w dosyć oldschoolowej konwencji. Śpiewająca Jill Scott wspomagają “puszyste” chórzystki, popisy tancerzy oraz plejada gwiazd — m.in. Black Thought i Pharaohe Monch.
Założę się, że ta funkowa bomba będzie w te wakacje hulała w niejednych głośnikach i słuchawkach. Cóż więcej powiedzieć, Panie i Panowie — Królowa wróciła. Składać pokłony, słuchać i oglądać.
Obejrzyj klip Jill Scott — Shame















Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny