R.I.P NASC [UHA]

Manola, 27 marca 2011 w kategorii Sztuka

Wyjąt­kowo to nie jest żaden apel. Żadna zapo­wiedź. Żadna nowinka. Żadna cie­ka­wostka czy kon­kurs. Po pro­stu warto nie­któ­rym publicz­nie oka­zać szacunek.

W nie­dzielę, 20 marca, w Kra­ko­wie zgi­nął tra­gicz­nie Prze­mek Oner, graf­fi­ciarz sze­rzej znany pod pseu­do­ni­mem NASC / NASSO.  Nie wiem jak Wy, ale znają go wri­te­rzy (i nie tylko) z całego kraju i praw­do­po­dob­nie spoza jego gra­nic. Był typem z ogromną zajawką, odwagą i pomy­słem na to co robił i jak to robił. Nie­stety nikt z naszej ekipy nie miał oka­zji poznać Prze­mka oso­bi­ście i zara­zić się bijącą od niego pasją. Wiemy jed­nak, że jego zna­jomi i przy­ja­ciele zawsze mówili o nim w bar­dzo pozy­tywny spo­sób. Gdzie­kol­wiek teraz jest, na pewno dalej zaraża zajawką tych, któ­rzy są obok.

Po śmierci Nasso wiele osób zła­pało za farby i tym, naj­bliż­szym im spo­so­bem wyra­ża­nia emo­cji, uwiecz­nili swoją pamięć o nim na murach miast. Nasza kul­tura to róż­no­rodne spo­soby eks­pre­sji, zrób więc nowy bit, sklej kick­flipa z upa­trzo­nych schod­ków, albo wrzuć przed snem na słu­chawki ulu­bioną płytę. Towa­rzy­sząca temu chwila ciszy czy cho­ciażby krótka reflek­sja na pewno będzie zna­czyć wię­cej, niż durne wkle­pa­nie w sieci e-znicza.

FLY HIGH WITH SPRAY NASSO!

Podziel się z innymi

FacebookTwitterBlipWykopGoogle BuzzMySpaceDeliciousGoogle ReaderGoogle GmailEmailShare

Profil autora - Manola

Chodzący uśmiech w klamerkach, dobry humor wekuje i trzyma w słoikach w piwnicy. Dzień zaczyna od kwestii "jeszcze pięć minut". Wyda ostatnie pieniądze na oryginalne cd lub bilet na koncert,a złośliwi (i ci mniej) twierdzą, że ma więcej szczęścia niż rozumu. Nałogowo i kilka razy dziennie na różne sposoby połyka muzykę, literki z książek lub gazet i herbatę cytrynową. Chciałaby mieć ogromną szafę pełną adidasów,całoroczną plantację arbuzów i 33godzinną dobę na własność.

Podobne artykuły

  • Franek Mysza w Hiszpanii
  • Galeria Urban Forms — sprawdź film
  • W maju nie prześpij — rekomendują Etam Cru
  • Street Fighters vol.1 — fotorelacja
  • Miniony rok w podsumowaniu Manoli

Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny