“Na pewno ktoś tu już grał z moich decków! Bez wątpienia ktoś też już malował na moim płótnie! Jednak jestem pewien, że ten Pan tu nie stał!” — zakrzyknął Kuki Monstah i popędził, aby przygotować kolejne tłuste placki w domowym zaciszu.
Nie ma co się oszukiwać, że Soul Confectionery to jedyna taka impreza w Łodzi, gdzie grany jest funk, jazz, disco i afro, gdzie praktycznie zawsze jest na kogo popatrzeć, gdy maluje, a na parkiecie zawsze jest pełno. Tym razem atrakcji jednak będzie więcej, a wszystko z powodu ekipy Pan Tu Nie Stał!
Jednak wszystko powoli, zacznijmy od początku. Za deckami w tej odsłonie ponownie pojawi się Papa Zura znany jako członek kolektywu SoulService. Grupa ta (Papa Zura, Cpt.Sparky, Burn Reynolds, Misty) od długiego czasu, bardzo aktywnie promuje w Polsce funk i okoliczne dźwięki. W ramach projektu wydali kilka, dobrze już kojarzonych w kraju i zagranicą kompilacji Polish Funk, gdzie zostały zgromadzone stare polskie nagrania, których wspólnym mianownikiem jest funkowy groove.
Jednak dodatkowa atrakcja może się okazać główną. Czemu? Czytajcie sami:
“PPHU Pan Tu Nie Stał to pierwszy sklep zajmujący się głupimi głupotami i durnymi durnotami – profesjonalnie. Produkty przez nas zaprojektowane przywodzą na myśl zgrzebną estetykę czasów minionych. My tę estetykę trawiliśmy przez lata i przetworzoną oferujemy dziś naszym konsumentom w nowoczesnym, lekko kpiącym wydaniu.
Pan Tu Nie Stał w chwili obecnej skupia się na produkcji ubrań, choć całość naszych poczynań jest znacznie większa: wydawaliśmy już książeczki i pismo do wycinania i składania, organizowaliśmy różne wieczorki koktajlowe, tematyczne i inne pidżama party.”
W trakcie imprezy będziecie mięli okazję wejść z nimi w bezpośrednią interakcję podczas organizowanego przez nich handlu wymiennego. Reguły które przedstawili są proste:
“Jako zapaleni zbieracze gadżetów z epoki proponujemy wymianę 1:1. Ty przeczesujesz szafy i strychy babci i przynosisz opakowania, etykiety, rozmaite papierki, a może nawet coś większego z lat 1945–1989, a my dajemy Ci w zamian produkt od Pan Tu Nie Stał. Oczywiście wymiana odbywa się w taki sposób aby obydwie strony czuły się usatysfakcjonowane.”
Oczywiście jak zwykle pojawi się też ktoś zajmujący się radością dla oczu, czyli malowaniem na płótnie — tym razem będzie to duet na O, czyli Otek i Otup.
Impreza odbędzie się jak zwykle w Łodzi w klubie Jazzga. Wjazd od godziny 21, już za 15 złotych














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny