NBA All-Star Game Starters ogłoszeni!

Taivan, 28 stycznia 2011 w kategorii Sport

W NBA nie­uchron­nie zbliża się pół­me­tek sezonu, a to zawsze wypunk­to­wuje All-Star Week­end, które odbywa się w lutym. Znamy już gra­czy, któ­rzy roz­poczną All-Star Game.

kobe-bryantminioTrans­fery przed sezo­nem oraz w jego trak­cie nie zmie­niły za bar­dzo układu sił mię­dzy wscho­dem a zacho­dem, więc nie zmie­niły się też naj­sil­niejsi gra­cze, gwiazdy. Z wete­ra­nów pełną gębą jest tylko 5-krotny mistrz NBA, czyli Kobe Bry­ant, który nie­zmien­nie gra na w Kali­for­nii i już 13-krotnie został wybrany, aby grać wśród naj­lep­szych. Razem z nim w obro­nie pojawi się jeden z naj­lep­szych roz­gry­wa­ją­cych w lidze — Chris Paul z New Orle­ans Hor­nets. Skrzy­dłowi to zeszło­roczny zdo­bywca naj­więk­szej ilo­ści punk­tów w sezo­nie, Kevin Durant z Okla­homa City (który ma też naj­lep­szą śred­nią punk­tową w tym sezo­nie — 28.1 punktu na grę) oraz Car­melo Anthony gra­jący w Denver Nug­gets. Było tro­chę zasko­cze­nia z tym, że to wła­śnie on poja­wił się w All-Star, bo część fanów może mieć go dość przez sytu­ację wokół niego. Wszystko wiąże się z tym, że nikt (chyba nawet włącz­nie z samym zain­te­re­so­wa­nym) nie wie, gdzie będzie grał za rok, jed­nak na razie chwila triumfu — w końcu to jego czwarty raz gra­jąc z najlepszymi.

Naj­więk­szym bólem zachod­niej kon­fe­ren­cji jest gracz Houston Roc­kets — Yao Ming, a raczej jego brak. Cią­głe kon­tu­zje i ope­ra­cje od 5 lat unie­moż­li­wiają gra­nie Yao w peł­nej kra­sie. W tym sezo­nie poja­wił się na boisku tylko 5 razy i kolejny raz może być dopiero na jesieni. Kto pojawi się zamiast niego? Tego wyboru dokona komi­sarz David Stern. Przed nim 3 moż­li­wo­ści — Pau Gasol z Lakersów, Tim Dun­can z San Anto­nio oraz Nene gra­jący w Denver. Ciężki wybór…dwyane-wademini…któ­rego nie ma na dru­gim wybrzeżu — tam prak­tycz­nie wszystko jest jasne. Mimo roz­ło­że­nia sił w Heat na wielką trójkę, dru­żynę Wschodu otwiera Dwy­ane Wade, który na pewno ma zamiar wal­czyć z Kobe’m o tytuł MVP gry — 25 punk­tów na grę mimo wszystko robi wrażenie. Razem z nim w obro­nie pojawi się młody, bo 22-letni gracz Chi­cago - Der­rick Rose, który z roku na rok znacz­nie popra­wia swoje wyniki. Wśród skrzy­dło­wych pojawi się kolejny gość, który może pre­ten­do­wać do tytułu MVP gry. W końcu ma wro­dzony talent do triple-double. LeBron James, bo to o nim mowa, może poważ­nie zasko­czyć Melo. Wspo­może go obec­nie zawod­nik New York Knicks Amar’e Sto­ude­mire, który w tym sezo­nie gra bar­dzo dobrze i poka­zuje, że to są jego naj­lep­sze dni. Na koniec został chyba naj­lep­szy środ­kowy gra­jący obec­nie w NBA. W tym sezo­nie Super­man poka­zał, że może zarówno miaż­dżyć zawod­ni­ków, jak i mieć kiep­ski dzień, więc tylko od szczę­ścia zależy, czy jego piąty All-Star doda mu kolejny tytuł.

Na dniach będziemy kon­ty­nu­ować temat o All-Star Week­end - naj­pierw o zawod­ni­kach na Slam Dunk, a za tydzień, gdy ukażą się listy zawod­ni­ków rezer­wo­wych, będzie można zasta­na­wiać się nad tym czy Wschód czy Zachód wygra tego­roczne zmagania.

Podziel się z innymi

FacebookTwitterBlipWykopGoogle BuzzMySpaceDeliciousGoogle ReaderGoogle GmailEmailShare

Profil autora - Taivan

Adrian, czyli Taivan. Muzyk z zamiłowania, a dziennikarz z powołania. Człowiek wielu skrajności. Chory optymista, zajawkowicz. Chaos to jego naturalne środowisko pracy. Uwielbia wszystkie odcienie czerwieni, muzykę brutalnie mordującą ciszę oraz dobre, zasłyszane historie. Gdyby był czymś innym niż sobą, to pewnie byłby gąbką.

Podobne artykuły

  • W grudniu nie prześpij — poleca Jan Wyga
  • Koniec historii
  • Miami Vice kontra Vanilla Ice! — finały NBA
  • Tak jak Ron Artest — znam prawy sierp
  • W kwietniu nie prześpij — rekomenduje Metro!

Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny