Zderzenie dwóch artystycznych żywiołów. Spotkanie cyfrowego świata ze sztuką z puszki. Nie ma mowy o konserwie. Fresh!
Nawer. Z wykształcenia architekt — absolwent krakowskiego wydziału architektury i urbanistyki, z zajawki — artysta streetartowy charakteryzujący się stylem przenoszącym graffiti w zupełnie inny wymiar. Od 2006 roku prowadzi własne studio projektowe zajmujące się designem wnętrz, grafiką oraz scenografią. Jego prace to izometryczne grafiki wkomponowane w zastaną przestrzeń, kombinacje pomiędzy bryłą, a perspektywą i aksonometrią.
Temporary Space Design. Jak głosi ich notka biograficzna: “kreatorzy przestrzeni wyspecjalizowani w inżynierii zmysłów”. Artyści wizualni tworzący w oparciu o najnowsze technologie audiowizualne. Debiutowali w 2003 roku jako vj’e klubowi. Aranżowali występy takich wykonawców jak Jazzanova, MJ Cole, LTJ Bukem czy Black Sun Empire. Zamknięta klubowa formuła okazała się zbyt ciasna dla ich kreatywnych pomysłów. Kolejnym krokiem w karierze była oprawa festiwalu Sacrum Profanum oraz występ na festiwalu w Madrycie. Mówi się, że mają tam wrócić na zaproszenie… Jamiroquai.
Nawer vs Temporary Space Design. Interaktywny projekt łączący dźwięk, ścienne graffiti oraz mapping 3D. O wydarzeniu mówią w następujący sposób:
Nasz projekt jest poszukiwaniem przestrzeni i głębi w płaskiej z założenia grafice, stanowi próbę ożywienia obrazu i wprowadzenia do statycznej formy wrażenia ruchu i dynamiki tworząc tym samym złudzenie trójwymiarowości.
Po długich staraniach stworzenia wspólnej kolaboracji udało się w końcu znależć odpowiedni moment i miejsce do realizacji wspólnego konceptu.
Jeżeli nie mieliście okazji zobaczyć tego spektaklu w minioną sobotę, macie szanse nadrobić zaległości w jutrzejszy wieczór.
Wtorek, Kraków, klub Fabryka, 20:00 — 24:00.
A tu krótka zajawka, czego możecie się spodziewać:
NAWER vs TEMPORARY SPACE DESIGN from Radek Drozdowicz on Vimeo.














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny