Kim są? Gdzie przebywają? Jak powstają ich teksty? Czy naprawdę istnieją? Tego nie wie nikt. Wiemy tylko, że tych prawdziwych jest niewielu. Większość skromnych, ukrytych przed światem za swoimi konsoletami. Jednak to oni są podstawą dobrej wiksy.
Wchodzę do klubu. Koks na bramce sprawdza dowodzik i ocenia butki. Jest dobrze, można wjeżdżać. Kurtkę zostawiam w szatni, nie po to założyłem lanserską koszuleczkę, żeby ukrywać ją pod kataną. Chwilka na spojrzenie w lustro. Żel nadal sprawia, że fryzura idealnie się mieni. Czas ruszyć do baru. Bez piwka noga nie rwie się do tańca. Dwa susy i jestem przy barmanie. „Jedno duże” – mówię i już mam uszykowane 7 blaszek. Dobrze, że pół litra kupiliśmy w Żabce i obaliliśmy w plenerze, bo bym zbankrutował. Browar kończy się po kilku chwilach. Czuję to! Mogę wbić na parkiet. Podbijam do pierwszej lepszej laski i staję jak wryty, słysząc to co dobija się do mych uszu. Wiadomo, że muza to najwyższy poziom. Ale ten tekst. To chyba idzie na żywo. Niby wokal jak wszystkie inne u DJów, ale jakby trochę inny. Bardziej pewny siebie. Taki… poetycki. Porzuciłem dziewczę w podrygach i stanąłem w zadumie. „Weź pigułkę to zobaczysz” – krzyknął manieczkowy Mickiewicz. Już wiedziałem, że to zdanie stanie się moją życiową dewizą.
Po zapoznaniu się z tekstem przystąp do wykonywania zadań.
Myślę, że tak właśnie mogłoby wyglądać spotkanie z DJ Hazelem. Zaryzykuję stwierdzenie, że jest to człowiek, który zredefiniował manieczkowych MCs w Polsce. Nie ograniczał się do krzyczenia „jazda” czy „lecimy”. Jego teksty były rozbudowana, często prześmiewcze, zawsze pobudzające. No i na stałe weszły do kanonu powiedzonek polskiej młodzieży. Impreza bez Hazela zdarza się równie rzadko, co realizacja obietnicy przedwyborczej przez PO. To prawdziwy Manieczkowy Poeta!
Zadanie 1: Scharakteryzuj bohatera
Kim więc jest ten Manieczkowy Poeta (Dalej MP)? Na pewno jest człowiekiem z wielką charyzmą. Kimś, kto potrafi poderwać tłumy do tańca jednym zdaniem. Trochę Juliusz Cezar, trochę Napoleon Bonaparte i trochę Lech Wałęsa. To pierwsza cecha MP. Drugą jest wyobraźnia. Tekst nie może być banalny. Ma się odwoływać do czegoś, co wszyscy znają, ale nie może traktować o tym wprost. Im większa abstrakcja, tym lepiej. Ludzie nie muszą rozumieć sensu tego, co się do nich krzyczy. Ważne, żeby podchwycili tekst i zaczęli skakać. Na rozkminy przyjdzie czas później. Po trzecie trzeba nawijać do odpowiedniej muzy. Tylko odpowiednio tłuste, odjechane bity nadają się pod ten rodzaj poezji.
Przed nawijką wszystko musi być starannie wyselekcjonowane. No i cecha numer cztery — prawdziwy MP drze mordę. Na wiksach nie można do imprezowiczów mówić. Krzyczenie jest też nieodpowiednie. Tam po prostu trzeba drzeć ryja. Tylko tak można dotrzeć do serc i umysłów potencjalnych wielbicieli. Te 4 cechy dają nam idealny materiał na idealnego Manieczkowego Poete. Jest ich niewielu. Jeszcze mniej można znaleźć na portalach internetowych. Jednak poniżej chciałbym zaprezentować dwóch przedstawicieli tego nurtu.
Zadanie 2: Przedstaw najwybitniejszych przedstawicieli nurtu
Gospel
Znany jest głównie ze swojego zamiłowania do freestylowych bitw. Jeśli gdzieś się jakaś odbywa, możemy być pewni, że znajdziemy tam Gospela. Słynie z tego, że jest zupełnym świrem. Charaterystyczny wokal, odjechane rymy i ataki fizyczne na przeciwników – to jego zastrzeżone znaki towarowe. Ale okazuje się, że Gospel to nie tylko twórca rapowy. Idealnie sprawdza się w klimacie wiksy. Od jakiegoś czasu w internecie krąży hit z jego udziałem pt. „Hyc o podłogę”. Warto zapoznać się z tym utworem.
DJ Hazel
Prawdziwa legenda. Autor takich hitów jak Weź Pigułkę, Legenda o serze, Sprężynka czy Bo najważniesza jest!!!. Jeśli ktoś miałby zasłużyć na miano Manieczkowego Poety, to jest nim właśnie on. Michał Orzechowski nigdy nie próżnował. W DJingu osiągnął niemal wszystko. Zdobył Mistrzostwo Polski, Wicemistrzostwo Europy, tworzył z takimi sławami jak Benny Bennasi czy Dj Tiesto. Na występach często widziany ze swoim starszym bratem Dj Drumem. Niebanalne teksty, idealnie DJiski wokal i muzyka, która porywa wszystkich do tańca — to czyni go królem polskich manieczek. Jeśli Hazel gra w pobliżu, nie wahaj się, tylko leć na koncert!
Zadanie 3: Omów problematykę
Niestety zjawisko wiksy na polskich dyskotekach zanika. Manieczkowi MCs też już nie garną się do nawijki. W internecie trudno o nagrania, w których można posłuchać kandydatów na poetów. Nie wiem czy problemem jest spontaniczność takich występów i brak nagrań z nich, czy po prostu lenistwo i upadek wiksowej sceny w Polsce. Mam nadzieję jednak, że Manieczkowi Poeci nie zginą i nadal będą napędzać tysiące melanży w naszych domach!
















Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny