Zachodnie wybrzeże uraczyło nas w tym roku już dwoma zacnymi albumami - Revenge of the Barracuda WC oraz Doggumentary Snoop Dogga. Teraz czas na kolejnego weterana. Z dniem albumu wydania The Book of David DJ Quik rozpoczyna promocję płyty klipem do Luv Of My Life.
Jestem już po przesłuchaniu albumu, więc mogę śmiało powiedzieć, że ten numer jest na pewno jednym z moich faworytów na płycie. Materiał jest bardzo równy, a dobrego wrażenia nie psuje nawet dziwne Poppin’.
Produkcji Quika nie można nie kochać. Zawsze jest mocno bujająca i szczegółowo dopracowana. Quik udowadnia, że mając 41 lat może rapować jak wtedy, gdy był o 20 lat młodszy. W klipie mamy do czynienia z — powiedzmy szczerze — standardem westcoastowym. Samochody, kluby, panienki, alkohol. Mimo to, teledysk jest bardzo przyjemny, a widok baunsującego Quika jest bezcenny. Fajnie, że ten facet cały czas czerpie przyjemność z robienia muzyki. Polecam klip i nową płytę, bo jest przeASem!
Obejrzyj Luv Of My Life














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny