Jeden dzień, kilka planów zdjęciowych, krew, pot i łzy. Ale przede wszystkim — masa uśmiechniętych znajomych twarzy, setki przybitych piątek i wiele fantastycznych wspomnień. Tak w telegraficznym skrócie możemy opisać to, co przeżyliśmy kilka tygodni temu w Łodzi, podpatrując jak powstaje klip do singlowego Serca, rozumu & głosu. Sprawdźcie naszą fotorelację!
Ekspresowa relacja
Ta sobota rozpoczęła się wyjątkowo wcześnie — zgodnie z planem, wszyscy stawili się punktualnie o 6-tej na parkingu na Teofce. Po szybkiej konsumpcji hot-dogów i kawy z pobliskiej stacji benzynowej, rozpoczęło się odpalanie agregatora, rozstawianie świateł i planowanie kadru. Choć pogoda nas początkowo nie rozpieszczała, chłopaki z HollyŁódź Pictures uwijali się jak w ukropie.
Kolejne miejsce — boisko na Elcie — przywitało nas lekkim przejaśnieniem. Kilka ujęć ze Sławami (oskar za rolę drugoplanową!) i napięty harmonogram przegonił nas na Manhattan, gdzie ekipa spędziła kilka dobrych godzin.
Plac Wolności, na którym kręcone były ujęcia zbiorowe, przywitał nas pięknym słońcem oraz masą znajomych twarzy. To co działo się przez kolejne kilkadziesiąt minut można określić jednym zdaniem: ludzie Wygi przejęli kontrolę nad tą częścią miasta!
Ostatnie kadry strzelone na Dworcu Fabrycznym i kilkunastogodzinny dzień zakończyliśmy z uśmiechniętymi gębami oraz mnóstwem niesamowitych kadrów w naszych głowach.
Serce, rozum & głos — zdjęcia
Efekt
Waszym zdaniem…
Jak Wam podobał się klip do singlowego numeru? Chcieli byście zobaczyć kolejne obrazki do utworów z tego krążka?














Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny