Uwaga, uwaga — ogłaszamy alarm dla miasta Warszawy! Już jutro na stołeczny klub Chwila spadną brudne bomby od Mamy Selity. A że z nich maminsyny krnąbrne są, a każdy ich człowiek to jeden ładunek, spodziewać się można nie lada eksplozji!
Ej chłopaki, kiedy nowa płyta?
Wszystko wskazuje na to, że jeden z najdłużej oczekiwanych debiutanckich albumów polskiego undergroundu w ciągu najbliższych miesięcy ujrzy światło dzienne. Wiemy już, że materiał został zarejestrowany, jego produkcją zajął się Marcin Bors, mający na koncie współpracę m.in. z Hey’em, Myslovitz i Kasią Nosowską, znamy również tytuł: 3, 2, 1 …!
Singiel
Kolejnym singlem promującym nadchodzące wydawnictwo są Brudne Bomby. Kilka tygodni temu chłopaki zamknęli się w starej hali dawnej fabryki wódek Koneser i wraz z Piotrem Sajkowskim w pocie czoła zrealizowali obrazek do tego utworu. Igor Seider na temat wideoklipu powiedział:
Chcieliśmy by klip dobrze współgrał z energetycznym numerem. Nie chcieliśmy skupiać się na wątkach fabularnych, postanowiliśmy na dynamiczne, szybko zmieniające się ujęcia.
Premiera klipu nastąpi w trakcie jutrzejszego koncertu. Panowie zapowiadają sporo fajerwerków, więc warto wysupłać piętnaście blaszek, przełożyć wszelkie piątkowe plany i wybrać się na Ogrodową, bo wiedz, że dziać się będzie!
Dla osób, które wyrobiły się z zakupem biletu w przedsprzedaży, Mama była niezwykle hojna. Wejściówki z przedsprzedażowej puli wzbogacone były o singiel, na którym — poza Brudnymi bombami — znalazł się również Zły chłopak.
A gdyby jeszcze było Wam mało…
…w trakcie koncertu możliwe będzie nabycie bombowych — Selitowych koszulek w promocyjnych cenach. Jakość gwarantowana przez Aloha Entertainment!













Przepraszamy, system komentarzy jest chwilowo niedostępny